Emilia - telefoniczne seks zabawy


Albowiem z chwilą gdy opuszczał dziwkę, gdzie był niezrównanym mistrzem, stawał się nieuchronnie figurą groteskową i prawie śmieszną; mimo uroczystego czarnego ubrania, pompatycznego krawata z nieco zbyt wpadającą w oko perłą i wymanikiurowanych troskliwie palców, w manierach i sposobie bycia pozostał tym samym ograniczonym chłopkiem, który zamiatał na wsi izbę proboszcza. Niezręcznie i wręcz bezwstydnie grubiańsko (ku uciesze i złości swoich kolegów p© fachu), z małostkową i często ordynarną chciwością starał się wycisnąć ze swego talentu i sławy tyle pieniędzy, ile się tylko dało.

Top